Jeszcze jeden pączek dzisiaj
Choć pięć zjadłam właśnie
Teraz przypominam misia
Co z obżarstwa zaśnie
Będę śniła, że po łąkach
Biegam niczym łania
Szczupła, zwiewna i w skowronkach
Pośród świerszczy grania
Jeszcze jeden skok przez zioła
I dosięgnę nieba
Ale co to? Ktoś mnie woła
Ocknąć mi się trzeba
Będziesz tego pączka chciała?
Pyta mnie mój miły
Jakże bym odmówić miała?
Nie mam na to siły
Pączek to ostatni przecie
Potem dieta wróci
Może uda się nareszcie
Parę kilo zrzucić!
Będziesz tego pączka jadła?
Pyta mąż łakomie
Pączka więc dla dobra stadła
Dzielę po połowie…
Wierszyk powyższy traktować można jako piosenkę i odśpiewać go do melodii znanej wszystkim patriotycznej pieśni "Ostatni mazur". A gdyby to jeszcze odtańczyć, to ho, ho! Jak dobrze by ów taniec na trawienie i kondycję podziałał!:-))
Poniżej link do podkładu muzycznego do samodzielnego śpiewania!:-)
A poniżej Mazowsze pięknie owego mazura tańcujące!:-)