Było o grzańcach i nalewkach
I wino opiewałam bzowe
A dziś się snuje nowa śpiewka
Nalewce z wiśni - Ave!
Mieni się pąsem, amarantem
Pryzmatów iskry, tańce prawie
Tysiąc obietnic, niespodzianek
Nalewce z wiśni - Ave!
Jedna kropelka - istota wiśni
Na ustach lśni jak pocałunek
Teraz na pewno mi się przyśni
Romans w wiśniowej łunie
Będę mknąć drogą w wiatru pędzie
I śmiać się głośno, beztrosko
Rozwiane włosy, magia wszędzie
Jestem jesienią, czy wiosną?
Jak dzika wiedźma z Bułhakowa
Pofrunę swobodnie nad światem
Barwą napełni się noc zimowa
Roztętni słodkim szkarłatem
Dłoń podam rycerzowi serca
I na rumaku baśniowym
Wzlecimy aby znaleźć miejsca
Gdzie czar się roztoczy wiśniowy
A teraz w dłoni lśni pąsowo
Magiczna chwila w krysztale
Zastygam w ciszy - na cóż słowo?
Nalewce z wiśni - Ave!
Wiśniowa miłość w blasku świecy
Wiśniowe sny w mej głowie
Gdy tańczy zima, mroźny wieczór
Nalewce z wiśni - Ave!