Odkąd parę dni temu znalazłam na YT piękną pieśń o Rzeczpospolitej słucham jej codziennie po parę razy. Autorką tekstu oraz muzyki jest Ludmiła Kiriewska, młoda Rosjanka polskiego pochodzenia.
Pieśń ta wzrusza mnie, budząc żal za czasami, gdy na naszych ziemiach zamieszkiwało i współistniało pokojowo wiele narodów (Polacy, Litwini, Rusini, Łotysze, Niemcy, Żydzi i inni), gdy przenikały się zwyczaje i języki a siedemnastowieczna Rzeczpospolita Królestwa Polskiego i Wielkiego Księstwa Litewskiego wydawała się mocarna i niezwyciężona...
obszar siedemnastowiecznej Polski - zdjęcie z Internetu
Przypominają mi się przy tej okazji słowa kończące "Ogniem i mieczem", pierwszą część Trylogii H.Sienkiewicza." Wojny domowe (...) ciągnęły się jeszcze długo. Przyszła potem zaraza i Szwedzi. Tatarzy prawie stale gościli na Ukrainie zagarniając tłumy ludu w niewolę. Opustoszała Rzeczpospolita, opustoszała Ukraina. Wilcy wyli w zgliszczach dawnych miast i kwitnące niegdyś kraje były jakby wielki grobowiec. Nienawiść wrosła w serca i zatruła krew pobratymczą - i żadne usta długo nie mówiły: "Chwała na wysokościach Bogu, a na ziemi pokój ludziom dobrej woli"
Oczywiście dawne czasy już nie wrócą. Naiwnością byłoby sądzić, iż jest to możliwe. Jednak, moim zdaniem, pamiętać trzeba, że nasze słowiańskie narody nadal więcej łączy niż dzieli: podobna mentalność, języki, kultura, zwyczaje, tęsknoty. I mimo kilku mrocznych kart w naszej wspólnej historii potrafimy wybaczyć sobie wiele, chcemy się wzajemnie rozumieć i szanować, a wbrew odgórnie narzucanym animozjom politycznym między zwyczajnymi Rosjanami, Ukraińcami i Białorusinami nie ma i nie powinno być wrogości...
Posłuchajcie i popatrzcie na teledysk towarzyszący tej niezwykłej pieśni. Spójrzcie też na komentarze pod tą pieśnią na YT. Znamienne jest to, iż wypowiadają się tam nie tylko Polacy, że żal za Rzeczpospolitą wielu narodów wyrażają też przedstawiciele innych nacji.
Pod teledyskiem po lewej stronie zamieściłam tekst oryginalny tej pieśni w j. rosyjskim a po prawej stronie moje tłumaczenie.
От порогов Днепра до моря Od progów Dniepru do morza
Степь - ковыль да полынь. Step – pierzaste trawy i piołun
Тишь простора не знает горя, Cicha przestrzeń nie zna żalu
Шепчет строчки былин. Szepczą się wiersze i poematy
Степь - ковыль да полынь. Step – pierzaste trawy i piołun
Тишь простора не знает горя, Cicha przestrzeń nie zna żalu
Шепчет строчки былин. Szepczą się wiersze i poematy
Как пошел брат на брата, Jak poszedł brat na brata
И взлетали закаты, I przelatywały zachody słońca
Как крылатых гусар кони. Jak uskrzydlone konie husarskie
Воевать ведь не внове - Wojowanie nie jest niczym nowym
Где теперь вы, панове? Gdzie jesteście teraz, panowie?
Мать-отчизна по вам стонет. Matka – ojczyzna za wami jęczy
Речь Посполита светом залита, Rzeczpospolita ogniem zalana
Свидимся, пан, не скоро.. Zobaczymy się nieprędko
Речь Посполита кровью умыта, Rzeczpospolita we krwi obmyta
Кружит над сечью ворон. Krążą nad siczą wrony
Где ж ты, шляхта ясновельможна? Gdzie jesteś szlachto jaśnie wielmożna
Где великая рать? Gdzie jesteś wielka armio?
Паны, други, доколе можно Panowie, przyjaciele, dokąd można
Брата брат убивать? Bratu brata mordować?
И взлетали закаты, I przelatywały zachody słońca
Как крылатых гусар кони. Jak uskrzydlone konie husarskie
Воевать ведь не внове - Wojowanie nie jest niczym nowym
Где теперь вы, панове? Gdzie jesteście teraz, panowie?
Мать-отчизна по вам стонет. Matka – ojczyzna za wami jęczy
Речь Посполита светом залита, Rzeczpospolita ogniem zalana
Свидимся, пан, не скоро.. Zobaczymy się nieprędko
Речь Посполита кровью умыта, Rzeczpospolita we krwi obmyta
Кружит над сечью ворон. Krążą nad siczą wrony
Где ж ты, шляхта ясновельможна? Gdzie jesteś szlachto jaśnie wielmożna
Где великая рать? Gdzie jesteś wielka armio?
Паны, други, доколе можно Panowie, przyjaciele, dokąd można
Брата брат убивать? Bratu brata mordować?
Да на родине милой W tak miłej ojczyźnie
Кому вера постыла, Komu wiara niemiła?
Кто давно небесам не внемлет? Kto dawno już niebios nie słucha?
Что паны, что холопы, Kto panowie, kto chłopi
Припустили галопом - Puścili się galopem
Растоптали свою землю. Rozdeptali swoją ziemię
Rzeczpospolita przez Boga zapomniana
(Речь Посполита ...) Spotkamy się z Nim wkrótce
Речь Посполита светом залита,
Rzeczpospolita światłem zalana
Свидимся, пан, не скоро.. Zobaczymy się nieprędko
Речь Посполита кровью умыта – Rzeczpospolita krwią obmyta
Кружит над сечью ворон. Krążą nad siczą wrony
Свидимся, пан, не скоро.. Zobaczymy się nieprędko
Речь Посполита кровью умыта – Rzeczpospolita krwią obmyta
Кружит над сечью ворон. Krążą nad siczą wrony
Na
przestrzeni do Morza Czarnego
Wśród wyżyn i równin
Piękna ziemia stepu wiecznego
Szepcze wiersze bylin
Walczy brat przeciw bratu
Lecą konie skrzydlate
Nieprzejednana wrogość
Wszystko to nie jest nowe
Gdzie są teraz panowie?
Chorągwiane orły za wolność
Rzeczpospolita światłem zalana
Marsze, zwycięskie dzwony
Rzeczpospolita w krwi już obmyta
Krążą nad siczą wrony,
Wśród wyżyn i równin
Piękna ziemia stepu wiecznego
Szepcze wiersze bylin
Walczy brat przeciw bratu
Lecą konie skrzydlate
Nieprzejednana wrogość
Wszystko to nie jest nowe
Gdzie są teraz panowie?
Chorągwiane orły za wolność
Rzeczpospolita światłem zalana
Marsze, zwycięskie dzwony
Rzeczpospolita w krwi już obmyta
Krążą nad siczą wrony,
Krążą nad siczą wrony...*
* sicz - obóz Kozaków na jednej z wysp Dniepru

