Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tragikomedia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tragikomedia. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 16 lutego 2023

Pitu, pitu na tłusty czwartek…

 



 

Sratu, tatu, pitu, pitu

Coraz więcej wkoło kitu

Kit zatyka uszy, oczy

Nagą prawdę wnet zamroczy

Niewidomi, głuchoniemi

Coraz bardziej pochyleni

Już nie chcemy wiedzieć więcej

Dość już grozy – krzyczy serce

Trudnych pytań i tematów

W wielkim domu nas - wariatów

Niechaj każdy swoje plecie

Byle przetrwać jakoś w świecie

A że świat ten w przepaść wpada?

Trudno! Czy jest na to rada?

Skoro nie ma, rób więc swoje

Oddalając niepokoje

Wcinaj pączki, póki czas

Może to ostatni raz?

 

Pitu, pitu, granie w banię

Co się ma stać, to się stanie

 

Pitu, pitu, sratu, tatu

Koło kręćże wciąż kieratu

Sratu, tatu, pitu, pitu

Pchaj i nie słysz wcale zgrzytu

Pitu, pitu, sratu, tatu

Nie myśl, kręć i ufaj światu

On chce dobrze wszak dla ciebie

Bądź posłuszny – będziesz w niebie

Bunt ci w głowie? – blisko piekło

Strzeż się by cię nie upiekło

Równaj kroku, naprzód patrz

Miej nijaką zawsze twarz

Upodobnij się do mas

Właśnie tego żąda czas

Przyjmuj wszystko co ci daje

Nie myśl o tym, kim się stajesz

Nie czuj wstydu, nie patrz w lustro

Byś się nie przeraził pustką

Co zagarnia twoje „ja”

I odbiera ci sens dnia

Wcinaj pączki, póki czas

Może to ostatni raz?

 

Pitu, pitu, granie w banię

Co się ma stać, to się stanie…

 

Pitu, pitu, sratu, tatu

Ratuj ziemię, klimat ratuj

Nie jedz mięsa, nie pij mleka

Mycia, prania też zaniechaj

Nie pal w piecu, w chłodzie tkwij

Jak pustelnik skromnie żyj

Nie jeźdź autem byle gdzie

Ślad węglowy zwiększa się

Ty go tworzysz póki żyjesz

Póki pierdzisz, jesz i tyjesz

I swobody nadto masz

Więc bez sensu naprzód gnasz

Trzeba wszystko to ukrócić

Precz nawyki złe wyrzucić

Słuchać mądrych – lepiej wiedzą

(Nawet, gdy się zdaje – bredzą…)

Ślad węglowy – wszystko wie

I nie umkniesz mu, o nie

Gdy pochwyci cię nareszcie

Zniknie wolność, dawne szczęście

Lecz ty tego nie poczujesz

Świat to sprytnie zaplanuje

Nazbyt będzie ci przyjemnie?

To zarządzą znów pandemię

Albo nową wojnę srogą

Władcy świata wszystko mogą

Odrzutowcem mknąć w oddale

Ograniczeń nie mieć wcale

Nadal się luksusach pławić

Mówiąc ci, że glob chcą zbawić

Niepoprawnym politycznie

Przyglądają się krytycznie

Prawo głosu odbierają

I w niebycie umieszczają

Masz im tylko przytakiwać

(I potulnie dać się kiwać)

Poddać wszelkiej się kontroli

I pozwolić się zniewolić

Masz brać udział w ich igrzyskach

A w nagrodę ryżu miska

Albo świerszczy pełnych białka

Taka będzie twoja bajka

Wcinaj pączki, póki czas

Może to ostatni raz?

 

Pitu, pitu, granie w banię

Co się ma stać, to się stanie…

 

Etykiety

Aborygeni absurd afirmacja życia agrest apel apel o pomoc asymilacja Australia autoanaliza bajka bal ballada baśń Beksińscy Bieszczady blackout bliskość blog blogi bór cenzura Cesarzowa Ki Cezary chleb choroba ciastka ciepło cywilizacja czarny bez czarny humor czas czekolada czerwiec człowieczeństwo człowiek czułość Dersu Uzała deszcz dieta dobro dom dorosłość drama drama koreańska drewno droga drzewa trawiaste Dubiecko Dwernik Kamień dwudziestolecie międzywojenne dystopia dzieciństwo dzikie bzy ekologia elektryczność erotyk eutanazja fajka fantazja film flash mob fotografie fotoreportaż glebogryzarka głodówka głód gospodarstwo goście góry Góry Flindersa grass tree grill grudzień grzyby Gwiazdka historia historie wędrujące horror humor humoreska idealizm ideologia II wojna światowa informacja inność inspiracja internet jabłka jabłoń Jacuś Jacuś. gospodarstwo Jacuś. lato jajka Jane Eyre Japonia Jawornik Polski jesień jesień życia kalina Kanada kanały kangury kastracja kiełbasa klimat klimatyzm koala kobieta koguty kolęda kolędy komputer komunikacja konfitury konflikt koniec świata konkurs konstrukcja kosmos koszenie kot koziołek kozy Kraków Kresy kryminał kryzys książka kuchnia kulinaria kury kwiaty kwiecień las lato legenda lektura lęk lipa lipiec lis listopad literatura los ludzie luty łąka maciejka macierzyństwo magia maj malarstwo maliny mantry marzenie maska metafora mgła miasteczko odnalezionych myśli Michael Jackson Mikołaj miłość Misia mit młodość moda mróz mróż muzyka muzyka filmowa nadzieja nalewki nałóg natura niebezpieczeństwo niezapominajki noc nowoczesność Nowy Rok obyczaje ocean odchudzanie odpowiedzialność odrodzenie ogrody ogród ojczyzna opowiadanie opowiastka opowieść Orzeszkowa osa Osiecka owoce pamięć pandemia Panna Róża park pasja patriotyzm pejzaż pierniki pies pieski pieśni pieśń piękno piosenka piosenki pisanie płot początek podróż poezja pogoda Pogórze Dynowskie polityka Polska pomidory pomysł poprawność polityczna porady postęp pożar praca prawda prezent protest protesty przedwiośnie przedzimie przemijanie Przemyśl przepis przetrwanie przetwory przeznaczenie przygoda przyjaźń przyroda psy psychologia ptaki radość rak recenzja refleksja relatywizm remont repatriacja reportaż rezerwat Riverland rodzina rok rośliny rower rozmowa rozrywka rozum róże rymowanka rzeka samopoczucie samotność San sarny sąsiedzi sens życia siano sierpień silna wola siła skróty słodycze słońce słowa słowa piosenki słowianie smutek solidarność South Australia spacer spiżarnia spokój społeczeństwo spontaniczność spotkanie stado Star starość strych susza susza. upał szadź szczerość szczęście szerszeń śmiech śmierć śnieg śpiew środowisko świat światło świeta święta świt tajemnica tekst piosenki teksty piosenek tęsknota toaleta tragikomedia trauma troska truskawki uczucia Ukraina upał urodziny uśmiech warzywnik wędrówka wędrówki węgiel wiadomości wiadomość wiatr wierność wiersz wierszyk wieś wieża wigilia Wilsons Promontory wino wiosna wiosnaekologia wirus woda wojna wolność Wołyń wrażliwość wrotycz wrzesień wschód słońca wspomnienia wspomnienie współczesność Wszechświat wybory wychowanie wycieczka wygląd wypadki wypalanie traw wzruszenie zabawa zabawa blogowa zachód słońca zapasy zaproszenie zbiory zdjęcia zdrowie zielarstwo zielononóżki zielononóżki kuropatwiane zima zioła zmiany zupa Zuzia zwierzęta zwyczaje żałoba żart życie życzenia Żydzi żywokost