To moment, gdy nigdzie nie muszę się śpieszyć
To chwila zaklęta w swym trwaniu
Bociany jeszcze chowają swe młode
Choć myślą o odfruwaniu
To chwila zaklęta w swym trwaniu
Bociany jeszcze chowają swe młode
Choć myślą o odfruwaniu
To chwila, co kiedy będzie czytana
Wzbudzi mój żal i tęsknotę
Bo też przeminie - przez czas schwytana
Zalana zdarzeń potopem
Wzbudzi mój żal i tęsknotę
Bo też przeminie - przez czas schwytana
Zalana zdarzeń potopem
Jeszcze ją trzymam, jeszcze ją piszę
Zastygła na moim ramieniu
Jej szept kojący, szept czuły słyszę
Bezpiecznie schowana w mym cieniu
Zastygła na moim ramieniu
Jej szept kojący, szept czuły słyszę
Bezpiecznie schowana w mym cieniu
W woni wrotyczu, psy śpią pokotem
Zmęczone wędrówką polami
Słońce zza chmury wygląda a potem
Budzi znów czas promieniami...
Zmęczone wędrówką polami
Słońce zza chmury wygląda a potem
Budzi znów czas promieniami...