Ponieważ od dłuższego czasu chodzi mi po głowie piosenka Indili pt. "Mini world" chciałam napisać do niej swoje słowa, nie będące tłumaczeniem oryginału. Brakowało mi jednak weny, czy raczej silnego impulsu. I wreszcie wczoraj udało mi się stworzyć poniższy tekst. Inspiracją dla niego stał się ostatni post Ani Bzikowej "Na umrzyka skrzyni, Wszechświecie," ( klik ), w którym pisze ona m.in. o tym, że dobrze jest mieć swój malutki, wewnętrzny, bezpieczny świat, do którego można się schronić, gdy rzeczywistość staje się nie do zniesienia. Zgadzam się z nią. Jakoś trzeba się bronić przed naporem bezsensu i zła. Mieć gdzie przed tym, na co nie mamy wpływu, uciec. Tyle, że po opuszczeniu swego mini świata( bo wiecznie tam siedzieć się przecież nie da), ta pełna absurdów, niegodziwości oraz nawarstwiających się zagrożeń rzeczywistość boli jeszcze bardziej...
Tekst mój można traktować jak wiersz albo piosenkę. Pod tekstem zamieszczam linka do podkładu muzycznego z melodią (do samodzielnego pośpiewania).
Powiedz przyjacielu
Dokąd biegnie ten nasz świat?
W jakim celu
W ten tunel mknie od lat?
Dalej, jeszcze dalej
Trwa okrutna losu gra
Która stale
Ku zgubie wszystko pcha
Ref:
Każdy z nas ma mini, mini świat
Mini, mini
I w każdym niczym w kropli deszczu lśni
Pragnienie trwania zwykłych, prostych dni
Gdy sny
Niedobre sny się znowu na jawie śni…
Powiedz przyjacielu
Jak odnaleźć jeszcze sens
Bo niewielu
Chce widzieć to, jak jest
Lepiej nic nie wiedzieć
Lepiej oczy zamykać
Uciec w siebie
Bo wtedy groza znika
Ref:
Każdy z nas ma mini, mini świat
Mini, mini
A w każdym niczym w kropli deszczu lśni
Pragnienie trwania zwykłych, prostych dni
Gdy sny
Niedobre sny się znowu na jawie śni…
Powiedz przyjacielu
Czy się z światem stanie cud
I z tunelu
Uda się wyrwać mu
Dobro uratować
I odzyskać znów spokój
Lęk pokonać
Nie dać się władzy mroku
Ref:
Każdy z nas ma mini, mini świat
Mini, mini
A w każdym niczym w kropli deszczu lśni
Pragnienie trwania zwykłych, prostych dni
Gdy sny
Niedobre sny się znowu na jawie śni…