ulica naprzeciw schodów wiodących do budynku parlamentu stanowego w Melbourne - moje zdjęcie z 2009 r.
Nie sądziłam, że tak szybko, że w ogóle
napiszę jeszcze coś pozytywnego o tym, co dzieje się w Australii. Po tamtejszym
kilkunastomiesięcznym, najostrzejszym chyba na świecie lockdownie, po wrześniowych
i październikowych manifestacjach brutalnie tłumionych w stolicach stanów Victoria i
New South Wales, po wprowadzonym przymusie szczepień dla wszystkich, którzy
chcą zwyczajnie żyć, pracować, uczyć się, podróżować, robić zakupy czy
chociażby wychodzić z domu nie myślałam, że tak szybko pojawi się tam jakieś
światełko nadziei. A jednak! Przed kilkoma dniami miał miejsce w Melbourne
ogromny, pokojowy protest przeciw pandemicznym obostrzeniom, paszportom
szczepionkowym i zmuszaniu do szczepień, a zwłaszcza przeciw polityce Daniela Andrewsa,
premiera stanu Victoria zamierzającego przeforsować w parlamencie stanowym
kolejne, ciemiężycielskie prawa dla mieszkańców Melbourne. I oto szóstego listopada 2021 r. pod budynkiem
parlamentu stanowego zgromadził się wielotysięczny tłum Australijczyków, który
z entuzjazmem wysłuchał przemówień kilku wolnościowych mówców a na koniec
odśpiewał bardzo popularną w Australii pieśń będącą nieoficjalnym hymnem tego
kraju pt. „I am Australian”. Spójrzcie i posłuchajcie sami...
Jakże wzruszająco zabrzmiały słowa tej pieśni, jak zjednoczyły wszystkich zebranych, dodały im siły i nadziei, że jeszcze będzie normalnie. Ta pieśń pozwoliła im odczuć, że nie są sami, że podobnie myślących jest wielu, bardzo wielu, że w ludziach jest wielka siła…I ja poczułam coś podobnego. I żałowałam, że nie mogłam być tam z nimi, z tysiącami mieszkańców Melbourne by śpiewać na cały głos o tym, że choć jesteśmy sami, to jest nas wielu…
I am Australian
I
came from the Dreamtime
From the dusty red soil plains
I am the ancient heart
The keeper of the flame
I stood upon the rocky shore
I watched the tall ships come
For forty thousand years I’ve been the first Australian
I
came upon the prison ship
Bound down by iron chains
I fought the land
Endured the lash
And waited for the rains
I’m a settler
I’m a farmer’s wife
On a dry and barren run
A convict then a free man
I became Australian
I’m
a daughter of a digger
Who sought the mother lode
The girl became a woman
On the long and dusty road
I’m a child of the Depression
I saw the good times come
I’m a bushy, I’m a battler
I am Australian
We
are one
But we are many
And from all the lands on earth we come
We’ll share a dream
And sing with one voice
I am, you are, we are Australian
I’m
a teller of stories
I’m a singer of songs
I am Albert Namatjira
And I paint the ghostly gums
I’m Clancy on his horse
I’m Ned Kelly on the run
I’m the one who waltzed Matilda
I am Australian
I’m
the hot wind from the desert
I’m the black soil of the plain
I’m the mountains and the valleys
I’m the drought and flooding rains
I am the rock
I am the sky
The rivers when they run
The spirit of this great land
I am Australian
We
are one
But we are many
And from all the lands on earth we come
We’ll share a dream
And sing with one voice
I am, you are, we are Australian
We
are one
But we are many
And from all the lands on earth we come
We’ll share a dream
And sing with one voice
I am, you are
We are Australian
I
am, you are
We are Australian*
budynek parlamentu stanowego w Melbourne (zdj. z 2009r.)
Pod filmikami dokumentującymi przebieg owego protestu w Melbourne przeczytać można tysiące komentarzy ludzi z całego świata popierających walkę z tyranią sanitaryzmu i dyskryminacji, z manipulacjami polityków i z oszukańczą propagandą mediów. Obywateli krajów, w których prowadzi się podobną do australijskiej, autorytarną politykę. A ich udręczeni mieszkańcy choć walczą z tyranią jak mogą, choć powołują się na prawa i konstytucje obowiązujące w ich krajach, chociaż jednoczą się, choć mają po swojej stronie wielu poważanych naukowców i lekarzy, to ich głos jest lekceważony, ośmieszany, zagłuszany i ocenzurowany we wszystkich prawie mediach. Jednak pojawiła się iskra nadziei, że nareszcie coś się przełamuje w obowiązującym przekazie, że coraz bardziej kruszy się kłamliwa narracja polityków, że przyszedł już czas na wysłuchanie głosu walczących o wolność ludzi. Parlamentem ludzi jest bowiem cały świat, a cały świat zdaje się wołać jednym, silnym głosem!
wnętrze parlamentu stanowego w Melbourne
Podobne protesty planowane są w Melbourne i innych miastach Australii w najbliższych dniach i mają być powtarzane aż do zwycięstwa.
Pozwoliłam sobie przetłumaczyć trochę
takich głosów ludzi z różnych części świata. Serce rośnie, gdy się czyta coś
takiego.
Amerykanin:
Modlimy się za Ciebie Australio... o odzyskanie broni, wolności i pięknego kraju...!!! Kontynuujcie dobrą walkę… jest was wielu… jest ich tylko kilka… chociaż mieszkam w USA, ja też jestem Australijczykiem…… miłość z Kalifornii, USA...!!!
Holender
Super! Naprzód Melbourne! Pozdrowienia i miłość z Holandii .
Mieszkaniec Sydney:
Chciałbym tam być, wydawało mi się, że to jedno z najlepszych doświadczeń, jakie Melbourne miało przez cały rok. Dużo miłości od Sydney
Nauczyciel z Melbourne:
Jestem nauczycielem, którego zwolniono. To było niesamowite, być wśród tak wielu spokojnych i podobnie myślących Australijczyków. Jestem dumnym Australijczykiem, ale byłem zdruzgotany, widząc tak wielu apatycznych i poddanych praniu mózgu ludzi w ciągu ostatnich dwóch lat. Śpiewanie tej piosenki obok tylu legend było bardzo podnoszące na duchu. Utrzymujmy tempo w najbliższą sobotę 13-go. Jeśli każdy zaprosi tylko jednego przyjaciela, podwoimy tłum!
Australijka:
Szczerze mówiąc nie mógłbym prosić o bardziej odpowiedni prezent urodzinowy - daj mi wolność Australii, nad pieniędzmi lub bezpieczeństwem KAŻDEGO dnia. I gdy łzy spływają mi po twarzy, dziękuję Bogu, że jestem Australijką i że są tutaj ludzie, którzy kochają to tak samo jak ja, wystarczająco dużo, by o to walczyć.
Rosjanka:
Niech Bóg błogosławi Australijczyków
Mieszkanka Nowej Zelandii:
Kocham was, bracia i siostry australijskie. Nowa Zelandia jest z Wami…
Brytyjczyk:
Jedna z najlepszych piosenek, jakie kiedykolwiek napisano, autorstwa jednej z najlepszych grup EVER. Pozdrowienia i siła z UK.
Irlandczyk:
Dosłownie szlocham, Miłość wysłana.. Stoję z wami, chłopaki…
Nowozelandczyk:
Jestem kiwi( kiwi, znaczy Nowozelandczyk). Stoję z moimi kochającymi wolność braćmi i siostrami Australijczykami.
Mieszkaniec Melbourne:
To nie tylko Australia, to świat... We Are The World...! Wszyscy musimy się zjednoczyć... Wszyscy potrzebujemy tylko jednej osoby, która przyłączy się do tej jedności na całym świecie, a podwoimy się. Nasz głos będzie mocny, niepowstrzymany i słyszany na całym świecie... JESTEŚMY ŚWIATEM..!
Kanadyjczyk:
Trzymajcie się razem! Wsparcie z Kanady!
Mieszkaniec Nowej Południowej Walii:
To jest niesamowite i mam łzę w oku, ślę ogromną miłość z NSW. Kiedy ludzie się jednoczą, jesteśmy nie do powstrzymania!
Australijczyk:
Jestem synem imigrantów z Chile i Argentyny, dumnym Australijczykiem z pierwszego pokolenia. Nie wezmę od takiego rządu niczego, choćby mi to nawet podawali na srebrnej tacy!
Kolejny Australijczyk:
To chyba najbardziej patriotyczny moment w historii Australii od 50 lat! Odzyskamy nasz kraj!
Następny Australijczyk:
Nie chodzi o Australię, ale o cały świat. Bądźmy przykładem dla świata, że tyrania nie zapanuje w Australii dla żadnego rdzennego obywatela lub w inny sposób nie pozwoli im nas dzielić.. to jest tak ważne, że czas wstać i być policzonym
I jeszcze kolejny Australijczyk:
Wezwanie do wszystkich naszych braci i sióstr Aborygenów. Przyłącz się i wyraź swoją obecność ... Powiewaj naszą flagą Aborygenów. To punkt zwrotny w historii! Nasz rząd, ich polityka i nasze media wywołały tak wiele nienawiści w ciągu ostatnich 240 lat istnienia.
Włoszka:
SIŁA I PRAWDA I WOLNOŚĆ NIE MA CENY, TO KOSZTUJE ILE KOSZTUJE!
Brytyjka:
Jesteśmy w Wielkiej Brytanii i śpiewamy razem z wami ze łzami w oczach. Pozostań silną Australią. Robimy co w naszej mocy, aby Ci pomóc
Anglik:
Mam tyle szacunku dla Australijczyków. Bądź silna Australio, ślę miłość z Anglii.
Australijka z Sydney:
To było cudowne, łzy napłynęły mi do oczu i czułem się tak dumna z tych wszystkich ludzi i z bycia Australijką. Mam nadzieję, że tak się dzieje w każdej stolicy Australii - to było tak podnoszące na duchu i dało mi wielką nadzieję, że nie wszystko jeszcze jest stracone, a australijski duch wciąż żyje mimo wszystko... potrzebujemy więcej ludzi, aby zainspirować się takimi rzeczami i zdać sobie sprawę, że możemy powiedzieć NIE tyranii.
Kolumbijka:
Kontynuujcie! Oprzyjcie się o godność! Wy, Australijczycy, pokazaliście nam drogę do dalszego oporu w demokracji! Braterskie pozdrowienia z Kolumbii, gdzie przechodzimy przez tę samą dyktatorską sytuację.
Francuz:
Jestem Francuzem. Tutaj ta sama walka. W sobotę podczas demonstracji w Paryżu będziemy trzymać waszą flagę na cześć narodu australijskiego. Dużo buziaków
Argentyńczyk:
Oglądam Was z Argentyny! Naprzód, Australio! Naprzód!
Mieszkaniec Serbii:
Dziękuję wam bracia i siostry. Pozdrowienia z Serbii, z całego serca !!! Piękna piosenka.
Holenderka:
Kiedy tyrania staje się prawem, bunt staje się obowiązkiem” – Thomas Jefferson
MOC DLA LUDZI!!! Holandia jest z tobą, Australio. Mamy własny rząd do obalenia, ale w ubiegłą niedzielę mieliśmy wielki protest w parlamentarnym mieście Haga i trzymaliśmy również flagę Australii. Czuję narastający tu w Holandii opór, nie możemy się poddawać. Nigdy nie poddawajcie się tyranom!
Polak:
Pozostańcie silni! Bóg zapłać Wam Australijczykom! Pozdrowienia z Polski!
Kanadyjczyk:
Dużo miłości i szacunku z Kanady! Bądźcie silni!
Austriak:
Maksymalny szacunek i miłość z Austrii!
Austriaczka:
Kiedy Andrews zostanie w końcu aresztowany, czy ktokolwiek inny? Jesteśmy z Ciebie bardzo dumni, Australio. W Austrii ludzie jeszcze śpią…
Rosjanka:
Szacunek i wsparcie z Rosji!
Filipińczyk:
Pozdrowienia od brata – patrioty z Filipin!
Amerykanka:
Modlimy się za Ciebie Australio... o odzyskanie broni, wolności i pięknego kraju...!!! Kontynuujcie dobrą walkę… jest was wielu… Ich jest tylko kilku… chociaż mieszkam w USA, ja też jestem Australijczykiem…… Miłość z Kalifornii, USA...!!!
Chorwatka:
Pięknie, potężnie! Walczcie, macie siłę. Pozdrowienia z Chorwacji!
Niemiec:
Australijczycy, jesteśmy z wami. Nie jesteście sami. Protesty na całym świecie. Nie chcemy szczepionki . Nie chcemy zielonej przepustki — walka trwa. Wciąż nas coraz więcej. Nigdy się nie poddawajcie!
Amerykanin:
Jesteśmy tutaj w stanie Georgia w USA, ale jesteśmy z wami duchem! Wolność! Wolność! Wolność!
Australijka:
Wróćmy do Australii, którą kiedyś mieliśmy i którą tak bardzo kochaliśmy. Ten kraj potrzebuje zmiany na scenie politycznej. Ci politycy zapomnieli, co uszczęśliwiło nas, Australijczyków. Stali się zbyt chciwi i samolubni, przez co utraciliśmy naszą wolność. Nie chcę Australii aby moje dzieci dorastały w takim kraju. Naprzód Aussies!
Następna Australijka:
Może nadszedł czas, aby umieścić wszystkich polityków i komentatorów kłamliwych mediów w areszcie ochronnym, aby zapewnić, że pozostaną wolni od Covid, aby trzymać ich z dala od pandemii Covid, której tak się boją. Niech jako pierwsi skorzystają z nowych pomieszczeń kwarantanny. ADF i Policja mogą chronić obiekty, przedstawiciele farmaceutyczni mogą monitorować ich stan zdrowia.
Mieszkanka Sydney:
Miłość i wsparcie od Sydney! Kontynuujcie dobrą walkę o naszą wolność i nasze prawa. Piętnujcie dyktatora, czyli Dana Andrewsa, którego należy sądzić za zbrodnie przeciwko ludzkości. Dziękuję wszystkim i bądźcie silni. Przypomnijcie sobie jego kłamstwa podczas następnych wyborów i zagłosuj przeciw niemu!
Australijczyk:
Jesteśmy jednym i jesteśmy wieloma!! Naród jest w rozpaczy!! Bardzo kocham Australię. Trzymajmy się i stańmy razem!
zdj. z 2009 r.
*Kilka lat temu, w znacznie normalniejszych niż obecnie czasach zamieściłam tu na blogu posta, gdzie pisałam m.in. o pieśni "I am Australian". Stworzyłam też wówczas jej swobodne, poetyckie tłumaczenie. Polskie słowa, które da się zaśpiewać do tej melodii. Jeśli ktoś z Was miałby ochotę by je przeczytać, zajrzyjcie proszę tu: ( klik).
*A jeśli chcielibyście poczytać o sytuacji w Australii, o której pisałam w październiku 2021r., zajrzyjcie proszę tutaj (klik )
*Za jakże podnoszącą na duchu informację o niedawnym proteście w Melbourne z całego serca dziękuję drogiej Star!:-)♥